Obserwatorzy

poniedziałek, 20 maja 2013

Weekend we Wrocławiu.

Nie pisałam kilka dni, bo całkiem spontanicznie w piątek wyszłam wcześniej z pracy i o 18:00 wsiadłam w autobus do Katowic. Tam przyjechał po mnie kolega z Wrocławia i rozpoczęłam cudowny weekend :) Na miejscu byłam już po północy, więc chwile posiedzieliśmy, pogadaliśmy i poszliśmy spać. W sobotę od samego rana do późnego wieczora zwiedzaliśmy Wrocław - cudowne miasto! Na pewno tam wrócę i to już niebawem. Tam jest taki klimat, że brak słów, wszędzie mi się podobało, wszystko mnie zachwycało... Szukałam Krasnali i znalazłam ich 31 - mało, oj bardzo mało, bo wszystkich jest ponad 200!!! Kiedy się ściemniło odpoczęliśmy na wyspie, siedząc na trawie i popijając zimne piwo. Ostatnim pociągiem wróciliśmy do hotelu w Pęgowie pół godzinki jazdy od Wrocławia. Kolejnego dnia spaliśmy do 10:00, później znowu do Wrocławia i stamtąd o 14:16 wsiadłam do pociągu, by ruszyć w drogę powrotną. W domu byłam o 23:30 i szczerze mówiąc podróż zmęczyła mnie bardziej niż sobotni, całodniowy maraton po Wrocławiu. A dziś powrót do pracy, jestem szczęśliwa i naładowana niesamowitą energią. Trochę zdjęć dla Was...







Jestem też zadowolona, bo nie skusiłam się na żadne fast foody, choć atakowały mnie z każdej strony. W sobotę na obiad wybrałam zapiekanego fileta z kurczaka z ryżem i surówkami, niedzielny obiad w pociągu to tuńczyk w sosie własnym z puszki z pełnoziarnistym pieczywem.
A Wam jak minął weekend? :)

20 komentarzy:

  1. bardzo bym chciała do Wrocławia pojechać. Zazdroszczę Ci! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrocław - moje miasto ;) przyjeżdżaj częściej! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wroclaw bardzo, bardzo piekny, faktycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Weekend minął pod znakiem słodyczy niestety :(
    Ale piękne te zdjęcia! I widzę, że wrażenia pozytywne. Muszę kiedyś się tam wybrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne miasto, również chciałabym je kiedyś zwiedzić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. We Wrocławiu jeszcze nie byłam, ale zdecydowanie muszę się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nominowałam Cię do Liebster bloga u mnie :)

    theway-tohappiness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. We Wrocławiu byłam w marcu, ale troszkę mnie zasmucił (pogoda była słaba). Samo miasto ładne, szkoda, że mało policji (przynajmniej jak ja byłam), ale może jeszcze kiedyś pojadę. Na razie moje ukochane miasto to Kraków i Warszawa w której mieszkam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham Wrocław, ale to moje miasto więc nie jestem obiektywna :)
    fajnie, że Ci się podobało, zapraszamy ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale fajne zdjęcia! :) Wrocław jest spoko <3

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię wrocławskie krasnale ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie byłam we Wrocławiu, ale słyszałam, że jest cudownym miastem. :)
    Bardzo ładne zdjęcia. :>

    loveonlytofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. kolor jest granatowy :)

    marzy mi się zwiedzenie Wrocławia :) może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  14. Od zawsze pragnęłam odwiedzić Wrocław, w te wakacje niestety praca mi nie pozwoli ;(.
    Pozdrawiam http://paulinadziewczynaratownika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. kłódki widziałam, rynek widziałam, ale krasnali nie szukałam! muszę znowu pojechać do Wrocławia :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Już od dawna wybieram się do Wrocławia i nigdy jest mi nie po drodze:( jaka szkoda

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne widoki, chyba muszę kiedyś wybrać się tam na wycieczkę;)

    OdpowiedzUsuń