Obserwatorzy

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wiosna:)

Jak tam u Was pogoda? U mnie wiosna, ba, lato wręcz. Wczoraj bieg połączony z szybkim marszem trwał ponad dwie godziny - ale przy takiej pogodzie od razu człowiek ma więcej energii. A to miejsce mojego 10 minutowego odpoczynku, podczas wczorajszego marszo-biegu.
Dzień drugi wyzwania przysiadowego ZALICZONY. 
Czuję nogi, oj czuje. Pośladki też. 
A na podwieczorek warzywa z patelni.

14 komentarzy:

  1. zazdroszczę Ci wytrwałości w bieganiu! U mnie również wiosna.. a na nogach czuję zakwasy po ćwiczeniach z Mel B właśnie na tę partię :))

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam warzywa na patelnię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja również uwielbiam warzywka, w szczególności świeże, niemrożone :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale pyszności na tej patelni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przysiady to najlepsze ćwiczenie na pupe i uda ! nie ma nic lepszego , jest to priorytetowe ćwiczenie na nogi ;)

    pyszna kolacja ale ja bym jednak dorzucił troszkę białego mięsa czy rybek czy piersi z kurczaka ! pamiętaj, że ważywa to tylko witaminy i mikroskładniki, by mieć dobrą figurę potrzeba jeść białka węglowodany i tłuszcze czy jesteś chłopakiem czy jesteś dziewczyną ! :)

    Tak więc powodzenia i dzięki za dobre słowo na moim blogu pozdrawiam Cie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam warzywka z patelni :D

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję ci bardzo :) u mnie też wiosna.

    pyszny podwieczorek uwielbiam warzywa na patalnie

    OdpowiedzUsuń
  8. i co znalazłas książkę? :)

    mniam warzywka z patelni pycha!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię te warzywa z patelni, chociaż bardziej stawiam na warzywa na parze ;)
    Zapraszam do mnie: ilonastejbach.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. warzywka dobre na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń