Obserwatorzy

środa, 10 kwietnia 2013

Motywujący kolaż

Pomysł nie jest mój i od razu to zaznaczam. Zainspirowała mnie Dziewczyna (przepraszam, nie znam imienia) z bloga Chwila w ustach, wieczność w biodrach. A tutaj jej drugi, artystyczny blog, na który zapraszam: Głuchy telefon.

No więc, kiedy zobaczyłam jej pierwszy kolaż, od razy pojawiła mi się w głowie wizja mojego własnego, który miałby pełnić funkcję motywatora. Mam nadzieję, że wybaczysz mi podkradnięcie pomysłu ;) To pierwszy, niezbyt doskonały i nie do końca taki jak chciałam efekt mojej burzy myśli. 

Zamysł jest prosty - powiesić nad łóżkiem własną "mapę myśli", która zmotywuje mnie do tego, aby rano po obudzeniu wstać z łóżka 15 minut wcześniej i zrobić krótki trening - brzuszki, przysiady, trochę pajacyków. Tak zaczęty dzień na pewno będzie o wiele lepszy :)

4 komentarze:

  1. Bardzo fajnie wyszedł Ci ten kolaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym zawieszeniem dobry pomysł, ja mam nad łóżkiem na razie tylko moje ulubione cytaty i zdjęcia najbliższych, to też baaardzo motywuje, może nie tyle do ćwieczeń, co do wykorzystywania każdego dnia w pełni :))

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie :)
    dodajemy do obserwowanych :) ?

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny masz ten kolaż :) bardzo ale to bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń